15
lis 2013

Tradycyjne posezonowe posiedzenie Zarządu odbyło się w sali raportów Kliniki Chorób Płuc i tym razem zgromadziło oprócz grupy członków także znaczne grono zainteresowanych turystyczną przygodą. Posiedzenie poświęcone było fotograficznym refleksjom z Gruzińskiego Kaukazu, Bałkanów, szwajcarskich Alp, Pamiru a nawet Australii. Swoje turystyczne i wspinaczkowe przeżycia opisywali Paweł Krawczyk, Michał Gryglicki, Michał Drożdż i Agnieszka Szerle-Fajdasz. Na zakończenie zostały wręczone aż 2 nagrody za wyczyn turystyczny MKT. 'Turystycznym Wyczynem Roku 2013' uznano wejście Michała Drożdża na Pik Lenina w Pamirze, wyróżnienie otrzymał też Adaś Krawczyk nie tylko za zdobycie w tym roku najwyższych szczytów Bałkanów, ale też za przejechanie całej trasy rajdu rowerowego Dookoła polski z MKT. Gratulujemy. Dyskutowaliśmy też o planach na rok 2014 (wycieczka ze SChAO, góry Skandynawii lub Bałkanów?) oraz o reaktywacji Lubelskiego Klubu Wysokogórskiego, w której aktywnie uczestniczą członkowie MKT.

 

Dyplom "Turystyczny Wyczyn Roku 2013" dla Michała Drożdża za wejście  na Pik Lenina/Avicenny w Pamirze.

  
pdf icon

Wyróżnienie  dla Adasia Krawczyka za objechanie rowerem z rodzicami całej trasy projektu Dookoła Polski z MKT i zdobyte szczyty Bałkanów

  
pdf icon

 

 

Mikrowstępniak, czyli co słychać w Klubie


 

Mikro-wstępniak (NR 2/2014) Walne za nami. Zwróćcie uwagę na duże zmiany w Zarządzie - będą nas, mam nadzieję skuteczniej, wspierać Michał Drożdż i Maciek Strzemski. Dziękuje także wszystkim, którzy wpłacili składki, dzięki którym moglismy spokojnie wesprzeć rejestrację w PZA Klubu Wysokogórskiego Lublin. Dzięki temu będziemy mogli znacznie rozszerzyć nasze możliwości turystyczne w Tatrach i umożliwić podnoszenie kwalifikacji członków w uprawianiu ambitniejszych form turystyki górskiej.  Wkrótce rusza nowy projekt rowerowy "Płynie Wisła, płynie...", zaawansowany jest też stan przygotowania wyprawy bałkańskiej w koronie gór Europy. Możliwości turystyczne MKT dzięki KWL będą sięgać w tym roku szczytów Alp i Dolin Himalajów - byle tylko znaleźli się chętni. Z turystycznym pozdrowieniem...    
 

webmajster